niedziela, 18 grudnia 2016

Dwustronna puzzlowa krzyżówka - Crossword Jigsaw

Przed laty moim wielkim hobby było szaradziarstwo. Na fali sentymentu od czasu do czasu kupowałem do swych zbiorów puzzle przedstawiające klasyczne krzyżówki, które po ułożeniu można rozwiązać. Niestety dostępne wzory oferowały krzyżówki w języku angielskim więc mój kontakt z nimi kończył się na ich ułożeniu.

Moją czwartą puzzlową krzyżówką w historii był wzór od firmy B.V. Leisure Ltd. 
o liczbie elementów 550:      



Puzzle były dwustronne, na obu stronach były krzyżówki o identycznie rozmieszczonych hasłach:



W pudełku oprócz puzzli były również określenia do haseł 


Dołączono również rozwiązania:


Same elementy prezentowały się następująco:




Duże, gładkie i błyszczące o wyraźnym nadruku.
Części A i B były bardzo łatwe do rozróżnienia: 

element części "lewej":


Element części "prawej":


Trudno o jakiś inny sposób układania jak metoda wszystko na raz:


Na pierwszy ogień poszły oczywiście elementy zawierające pola z numerami:


Po czym można było kończyć poprzez łatanie dziur:





Efekt końcowy: 



Crossword Jigsaw
B.V. Leisure Ltd
550 elementów 
Wymiar 69x48 cm



Jako że to krzyżówka, trudno o jakieś spektakularne efekty wizualne - obraz składa się tylko z czarnych i białych kwadratów. Jakość jest wielce zadowalająca, puzzle dobrze do siebie przylegają a łączenia nie są zbyt widoczne.   





Nie poczułem chęci rozwiązania krzyżówki...
Co więcej - stwierdziłem, że to najprawdopodobniej ostatni tego typu wzór, na który się skusiłem.

Niemniej jednak - jako pojedyncze doświadczenie - gorąco polecam.  

sobota, 17 grudnia 2016

3 x Giles

Puzzle humorystyczne (rysunkowe) to to niezwykle popularna odmiana tematyczna w puzzlowym świecie.
Mnie specjalnie nie pociągają - na początku swojej przygody z puzzlami miałem z nimi krótki epizod w postaci "Szalonego Szpitala" i "Szalonych Książek". Wspominam je miło (zwłaszcza "Książki) ale nie tęskniłem zbyt do rysunków.

Jednak w zeszłym roku natknąłem się na kilka małych obrazków, które przykuły moją uwagę. 
Były to stare produkcje z rysunkami Ronalda "Carla" Gilesa.
Giles był angielskim rysownikiem, znanym głównie ze współpracy z Daily Express.


Udało mi się kupić 3 pudełka z jego pracami. 
Jak napisałem, puzzle były malutkie, miały odpowiednio 300, 300 i 260 elementów: 


Poszczególne obrazki:





Puzzle miały już swoje lata - pochodziły z 1976 roku:


Jeden obraz został wykonany przez Beaverbrook Newspapers Ltd., 
pozostałe 2 przez Hestairs Puzzles. 
Na ebay spotkać można wszystkie 3 (również w wersji 3 x 300).





Wzmianek o tytule nie było; na pudełkach znać było upływ czasu.


Sprzedawca, od którego je zakupiłem nie gwarantował ich kompletności.  


Puzzle były w bardzo dobrym stanie. Świetnie wykrojone, o wyraźnym nadruku. Dość cienkie ale wystarczająco sztywne. Powierzchnia była gładka i matowa. 









Puzzle miały niewielkie rozmiary więc można było je układać wszystkie na raz obok siebie:


W pewnym momencie dołączyła nawet córka: 



Moja radość z kompletności puzzli była równie wielka jak moje zaskoczenie tym faktem.


Liczba elementów (od góry):
260 Beaverbrook Newspapers Ltd
300 Hestairs Puzzles
300 Hestairs Puzzles

Wymiar każdego obrazka:
20,3x56cm

I zbliżenia:

Przerwany piknik:


Po drugiej stronie lustra (płotu):


Podaj dalej:



Santa Claus is coming to town:


Gorące przywitanie:




Puzzle dołączyły do tych nielicznych, które postanowiłem zostawić w moich zbiorach.
Gorąco polecam.